Złodzieje czasu

Przez wiele lat dawałam innym marnować swój czas. Niestety – w wielu przypadkach nie miałam wyboru i możliwości odesłania takiej pijawki do diabła. Było to źródłem dużej frustracji, ponieważ własne pomniki straconego czasu lubię rzeźbić sama. Należą do nich: gry komputerowe, robótki szydełkiem i na drutach, układanie puzzli, sprawdzanie prognozy pogody, przędzenie i wiele innych.

Czego się dowiedziałam z seriali

Dwie zaliczone pod rząd infekcje wirusowe spowodowały, że zaczęłam oglądać  seriale. Serial – ekskjuzmi za pardą – to nie „Klan”, tylko wielkie budżety, scenariusze pisane przez całe zespoły, znakomici aktorzy, dbałość o szczegóły. Zwykłe filmy mogą się wypchać. Być może przyszłość przemysłu filmowego jest w serialach, kto wie. Z seriali dowiedziałam się kilku prawd o

Wymiana ciepła (czyli oddaj innym swoje niepotrzebne ubrania)*

Kiedy zaczęłam robić porządki zen stanęłam przed zagadnieniem: co zrobić z ubraniami, których już nie potrzebuję. Na pewno są ludzie, którzy są w stanie sprzedać na Allegro swoje stare ciuchy i w gratisie dołożyć teściową. Ja nie. Już sam fakt, że trzeba coś zapakować starannie, a potem odstać swoje na poczcie, zniechęca mnie skutecznie. Pojemniki