Aleś, chłopie, załatwił rodziców

Czy to jest takie proste i do zrobienia na zawołanie: wyrzec się dziecka, skoro się okazało bestią? Albo bestią, ale chorą psychicznie? Czy w ogóle można tego żądać? Czy ci, którzy nie mają wątpliwości, że rodzice powinni się wyrzec takiego syna, rzeczywiście karali swoje dziecko, które w piaskownicy bez dania racji sprało grabkami inne dziecko?