Dwie historie o tym, jak nie robić za mną biznesu

Historia pierwsza – szkoła jogi Myli się ten, kto uważa, że jego usługi albo towary są tak unikalne, że to mu daje glejt na traktowanie klienta per nogam. Otóż klient idzie tam, gdzie go traktują z szacunkiem. Przypuszczam, że napisano mnóstwo książek o tym, jak to robić, kiedy coś poszło nie tak  z winy usługodawcy.

Mity i kity rozwoju osobistego: pozytywne myślenie

Jednym ze współczesnych mitów i kitów rozwoju osobistego jest kit pozytywnego myślenia. Myśl pozytywnie! Chcieć to móc! I takie tam brekekeks. Przyjrzyjmy się temu. Myślę pozytywnie: że będę bogata. Niestety, ciągle jestem w tym samym miejscu. To znaczy myślę, że będę bogata. Ale nie jestem. Mogłabym też myśleć pozytywnie, że mi odrośnie stały ząb. To

Niech chamy wią

Nie wierzę, że wszyscy, którzy idą na targi śniadaniowe, idą tam po to, żeby spróbować nowych rzeczy i poznać nowych ludzi. Smalec ze świni wytapia się, odkąd udomowiono świnię. Mozarella nie jest produktem egzotycznym. Żeby poznać nowych ludzi, wystarczy wyjść z domu. Jedzenie stało się dowodem na przynależność klasową, elementem wizerunku. Chyba nigdy w całej historii ludzkości