O rzeźbieniu podłużnych rowków w twardym metalu

Barbarę S. poznałam w zamierzchłych czasach licealnych. Brałyśmy udział w olimpiadzie polonistycznej i w trakcie wyścigów pisemnych siedziałyśmy blisko siebie. Kilka tygodni później spotkałyśmy się w poradni, gdzie finalistów psychologowie badali na różne sposoby. Trzeba było też wypełnić test, który zawierał pytania: Co byś wolał: pielić grządki czy spotkać się z ciekawym człowiekiem? Co byś

Raczej twoja stara

Siedziałam u fryzjera, popijałam kawę i odczuwałam satysfakcję, że nie jestem na dworze, bo akurat obrzydliwie padało. Fotel dalej zasiadła klientka, na oko trzydziestka, i zaczęła się rozwodzić się nad tym, że ludzie powinni być odsyłani na emeryturę po 55 roku życia: – No bo nie czarujmy się. Po 60. głowa już nie ta. Spojrzałam

W którey Autor ma mnóstwo tematów na oddzielne opowiadanie

„Ale to jest temat na oddzielne opowiadanie” – napisał Kipling i zdanie to było wówczas dowcipne i nowatorskie. Niestety. Spodobało się różnym grafomanom, którzy zaczęli go nadużywać. Pisze taki człowiek, międląc dygresję za dygresją i za każdym razem uświadamia nam, że to temat na osobne opowiadanie. A ciekawe, co by było, gdyby tak od niego zacząć? Na