Publiczne karmienie piersią, chociaż jest miejsce, gdzie można to zrobić bez świadków i obnoszenia się z cycem to naruszanie mojej strefy wrażliwości. A ja nie chcę uczestniczyć w cudzym życiu bez udzielenia na to świadomej zgody. Czasy, kiedy mężczyźni pytali, czy mogą zdjąć marynarkę, przeminęły, a ludzie wychowani wyginęli. Zostali ci, którzy wywalają swoje klaty
Kategoria: FELIETONY
Co słychać u naszego kurczaka?
Prowadzący programy kulinarne używają tylko trzech przymiotników na określenie tego, nad czym pracują. PYSZNE. ZDROWE. NASZE. Mój program uświadomiłby masowemu widzowi, że nic nie jest „nasze”, a kurczak jest mój i zjem go sama. Jestem wdzięcznym oglądaczem kanałów kulinarnych. Ponieważ nienawidzę gotować, patrzę na tych ludzi, którzy na przykład jarają się panierką z maki ciecierzycowej,
Gołe klaty na Monciaku
Lato przychodzi na owłosionych męskich nogach. Nogach kudłatych jak u pająka ptasznika albo innej czarnej wdowy (która może też być samcem). Lato klapie klapkami, świeci nagim torsem i brzuszyskiem. Lato to gołe klaty na Monciaku. Goście, którzy usiłowali wcisnąć cywilizowanemu światu swoje jaskiniowe standardy istnieli zawsze. Kiedyś darli ryja radiem tranzystorowym i wpychali się do
