Nośta, co chceta

Tymczasem obserwuję pewien upowszechniający się sposób narracji. Umieszcza się w sieci ośmieszające zdjęcia bez zgody „modeli”, a następnie ma się „bekę z…”. Przykładem takiego postępowania z cudzym wizerunkiem jest blog „Faszyn from Raszyn”. Uważajcie na siebie, potencjalne obiekty. Zapewne i z was da się wyciągnąć śmieszność, brzydotę i bezguście, to tylko kwestia warsztatu. Miałam nie

Inspiracje i przydasie

Pomyślałam sobie, że od czasu do czasu warto by się było wymieniać inspiracjami (książkami, filmami, miejscami, które są tuż za rogiem, a inni niekoniecznie o nich wiedzą), pomysłami na spędzenie czasu i rozmaitymi przydasiami. Inspiracje i przydasie są bez porównania lepsze od dobrych rad. We wtorek w nocy obejrzałam film tego pana   (klik,klik). Bardzo

Piszesz coś?

Biedni ci mediaworkerzy, nierozumiejący, że jest jakiś inny świat poza mediami; świat, w którym można być zadowolonym ze swojego życia i mieć poczucie, że robi się coś pożytecznego – bez względu na to, czy się pisze, czy nie. Słowo: moje listy zakupów i sprawozdania kwartalne są pisarsko mistrzowskie. A że nie można ich przeczytać w kolorowym